sobota, 20 kwietnia 2013

Heej ;>
Dziś spędziłyśmy super dzień..Choć rankiem wydawało się że nic się nam nie uda .. No ale jednak! Po południu byłyśmy nad rzeką, spotkałyśmy psa w typie <chyba> pit bulla o imieniu Hera.. Chwilę potem wracałyśmy do domu żeby coś zjeść i się napić . ;pp Potem poszłyśmy tam jeszcze raz z moją siostrą no i Hera znów tam była ;d No ale to nie zniszczyło naszych planów <3  W sumie 10 min. później jej właściciel i tak zrezygnował z dalszych przechadzek więc miałyśmy dużo miejsca dla siebie xdd Postanowiłyśmy potrenować skoki przez przeszkody. Muszę powiedzieć że jestem z Tosi dumna, bo poszło jej to rewelacyjnie. Mam nawet filmik ale nie dodam go gdyż jest na nim moja siostra która nie życzy sobie tego..
Potem jeszcze trochę aportowania i powrót do domu.. Tam Tośka również jeszcze biegała, choć już mniej.. W domu miała jeszcze ochotę na zabawę w "Atak!!!" Hah.. Miałam niezły ubaw gdy widziałam jak biega ;pp A tu macie parę zdjęć z nad rzeki ;>
Ach te brudne łapki <33

Pozdrawiamy i żegnamy na dziś ;)
Adela i Tosia ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz