wtorek, 28 maja 2013

Dluga nieobecnosc :/

Hej przepraszam ze nic nie pisalam...Najpierw malowanie, przez caly tydzien. Pod koniec tygodnia chorowala moja siostra.W piatek szkolny dzien Matki :D W  sobote rano przypadkowe spotkanie z Bella i zabawa z nia =)  No i wieczorem sie zaczelo. Od tego czasu czesto wymiotuje. Najgorzej bylo w niedziele. Ale mimo wszystko caly czas byla przy mnie Tosia <3 Mala lezala przy mnie i caly czas mnie lizala. To prawda komentowalam Wasze posty, pomimo choroby. Chyba po prostu stesknilam sie za Wami i Waszymi psiakamii wiec chcialam cos poczytac..Wczoraj bylo troche lepiej. Nie bylam w szkole tak jak i dzisiaj.. Po prostu zbyt zle sie czulam, nadal caly czas jest mi nie dobrze. :(
Mam juz szczerze mowiac dosc..
No dobra to na tyle. Nie ma zadnych zdj. przykro mi ale nie mialam kiedy robic.. Przepraszam ze notka jest tak krotka ale naprawde nie jestem na siilach, a chcialam napisac zebyscie przypadkiem o mnie nie zapomnieli <3 ... Kiedy calkowicie wroce do zdrowia, obiecuje ze napisze dluzszy post, albo zrobie jakis filmik <???>. Co o tym myslicie?
Pozdrawiamy ;*
A&T

poniedziałek, 20 maja 2013

Zaapomniałam.!

Hej chce powiedzieć jeszcze że dziś mija 1 miesiąc bloga <3
I przy okazji 6 miesięcy Tosi.!!
Podsumowanie w sob. :D

Bella- kto to taki...?

Hej pamiętacie ją jeszcze? To piesek którego na urodziny dostała moja sąsiadka.. I od razu uprzedze Wasze pytanie. Nie, to nie był nie przemyślany zakup.

No a więc tak w skrócie:
-Imię:
Bella
-Rasa:
Jack Russell Tierrer
-Wiek:
ok. 8 tygodni
-Umarszczenie:
-Biało- Rude

No i teraz nasuwa się pytanie... Dlaczego piszę o niej na blogu poświęconym mojemu psu?
Ponieważ to pierwszy pies z którym Tosia będzie miała stały kontakt ;**


Właśnie... Jest jeszcze jedna spr. Do piątku prawdopodobnie nie spodziewajcie się postów... U mnie w domu malowanie.. Nie będę mieć zbyt dużo czasu, aby pisać... Przepraszam ;(
I przy okazji... CO sądzicie o połączeniu zieleń+ fiolet= mój pokój??

No to teraz parę zdjęć:

Antosia <333
Takie z sob. spacerku ;p


Bella ;ppp


Pozdrawiam <3333333

sobota, 18 maja 2013

Dużo do pisania :-)

Hej przepraszam za za nieobecność :-)  . Tyle sie działo że nie miałam po prostu czasu :-) :-)  No ale zaczynajmy :-)


Czwartek..
Typowe nudy. Była u  mnie wywiadówka. Jest bardzo dobrze. Potem streściłam całą Anię  Zielonego Wzgórza :-)  Tosią zajeła siie Ola :-D  Powiem tylo że w nocy 21-22 Tosia uciekła na polę? O dziwo gdy tylko ją zawołałam przyszła. Byłam mega szczęśliwa

Piątek ...
W  szkole szczepienia, w domu ruch :-)  .  Przebiegłyśmy razem  +|- 5 km. na rokach :-) .  Wybrałyśmy się na ul. Ormowską, na której spotkałyśmy dziewczynkę o i imienu Julia  . Mała zakochał się w Tosi :-D .  Obiecałyśmy że jeszcze ją odwiedzimy. Wcześniej byłyśmy jeszcze obok szkoły w sąsiedniej miejscowości xd. Potem nad rzeką, na Ormowej właśnie i do domku. Tam dowiedziałam się że mama jest u cioci, dałam więc Tosi wody i poszłyśmy dalej. Na szklanej spotkałyśmy Żabę o której pisałam chyba w poście o bezpańskich psach. Jak to ona zaczęła nas atakować. Ledwo złapałam Tosię na ręce. Stałam chwilę w bezruchu.. Ale ona nic.! Dopiero jakiś nieznajomy pan.zawołał żebym przyszła na drugą stronę? Gdyby on nie odrowadził mnie do cioci nie wiem co by się stało.. U cioci zamknełam bramę i spóściłam Tosię która o dziwo się mnie słuchała i reagowała na zawołanie. Żaba dalej się dobijała no ale cóż? Potem do domu, potem jeszcze do babci i spanko :-)

Sobota..

Rano byłam na zakupach. W sklepie mięsnym kupiłam Tosi coś jak mięsko mielone, tyle że dla psów. Tosi bardzo to smakuje  Potem Ola szła do swojej koleżanki xd Ja poszła z nią a z powrotem szłam na nogach. Znaczy ja wracałam od razu na nogach ok. 1 km. Gdy wracałam do domu spotkałam ON'ka  o imieniu Saba. O dziwo Tosia się jej stawiała :-)  Potem do domku, piekłam ciasto i trenowałyśmy komendy xd
Potem szłam do cioci,a na szklanej dzwoni mój tata że jedzie autobusem :-)  Spotkaliśmy się na przystanku. Zostawiłam małą i poszłam do cioci bo miałam jej coś zanieść :-)  Tosikponoć bardzo skiałczał :-D
Ńa końcu szłam na imieniny do sąsiadki. JJej zgadnijcie co onA dostała od swoich dzieci w prezencie? JRT.! masakra.! od razu poszłam po Tosię, i powiem wam że mimo iż Bella ma 2 miesiące doskonale się dogaduje z Tosią xd Dziś znów do niej idziemy :-)

Fotek nie mam, ale dziś albo jutro będą xd
Miałam duże zaległości w komentowaniu Waszych blogów,, więc przepraszam że komentarze są tak krótkie :-)

pozdrawiamy
Ada i Tosia :-D

środa, 15 maja 2013

Jak ja często zmieniam zdanie...

Heej <3
Jeśli nieliczni z Was pamiętają byłam dziś z Moniką na konkursie :P
Poszło nam nawet nie najgorzej. Dziękuję wszystkim którzy życzyli mi powodzenia lub trzymali kciuki- jesteście niezastąpieni . xd

Dodam tylko że jednak nie zakupiłam szelek z allegro. :D

Potem udałam się do Limanowej. Skorzystałam z okazji i udałam się do sklepu zoologicznego o fajnej nazwie- Kobra. Troszkę popatrzyłyśmy na żółwie, a potem weszłam na "dział" dla psów. Znalazłam tak.. szelki.! Fajne, gruby materiał i kosztowały jedyne 15 zł. Od razu rozważyłam ich zakup.no i są.   Wybrałam niebieskie we wzorki kości i psich łapek. Nie wiem czy są spacerowe czy jakieś inne. Może wy pomożecie mi określi?

Mamy za sobą pierwszy bieg w tych szeleczkach. Było meega fajnie. Tosia mniej się męczy i o dziwo nie stresuje się gdy je nosi ;p
Gdy biega też mi się zdaje jest jej wygodnie.. No dobra macie zdjęcia xdd Co powiecie..?





wtorek, 14 maja 2013

Czego to ja jeszcze nie wymyślę?!

Heej .!
Jutro mam konkurs, a zamiast się uczyć siedzę na blogerze i biegam z Tosią.  Czego to ja nie wymyślę żeby się nie uczyć?
U nas nic nowego .. Po staremu..
Jednak postanowiłam podzielić się z sis tresurą Tosia. Ona wzięła powtarzanie starych komend i hopki, a ja hopki <mała tylko ćwiczy, i jeszcze nie codziennie> nowe komendy np. daj łapę <<wie ktoś jak ją tego nauczyć?> i zacznę chyba slalom. No i oczywiście biegi, których nadal się trzymamy.

Muszę Was poinformować iż zamawiam szelki z poprzedniego post. Chyba fioletowe. Od początku przypadły mi do gustu ;p

Zastanawiałam się co musimy kupić w najbliższym czasie <3
Wyszło że tylko smaczki za ok. 2 tygodnie <jak te się skończą>.
I szelki. Ale to już wiecie ;p

Sorry ale nie mam dziś weny .. Macie jeszcze parę zdjęć i lecę <3 Paa ;**




poniedziałek, 13 maja 2013

A może szeleczki?

Heej.! Tytuł sam powiedział Wam o co chodzi ;p
Zaczęłam o tym myśleć... Po prostu bardzo się "wkręciłam" w to bieganie no i nasunęła mi się taka myśl. Może i to głupie z mojej strony no ale nawet nie wiecie jak Tosia dziwnie wygląda gdy podczas niegu tak ciągnie się na smyczy. Wczoraj czytałam że może zrobić coś Sb z tchawicą <<czy jakoś tak>> No w każdym razie wszyscy wiemy o co chodzi ;D
Na początek myślałam o czymś meega tanim.Wiecie i tak to zniszczymy. To tak na okres próbny.. Co o tym  myślicie? Będą się nadawać.? A oto link do nich  http://allegro.pl/smycz-szelki-yorka-kota-krolika-malego-psa-9-kolor-i3204998195.html   sama już nie wiem. Pewnie większość z Was powie.. "Nie lepiej kupić od razu coś porządnego?" A więc mówię.. Chyba nie. Zakładam że zaraz mogę z nich zrezygnować... Co jeśli zaraz wrzucę je do kosza, bo mi się nie spodobają? A jeśli Tosia ich nie polubi? Nie nie.. Powiedzcie tylko czy ogólnie wg. Was się nadają... Nie komentujcie ceny, tylko materiał. Czytałam też że sprzedający ma same pozytywne oceny i że jest solidny ;p To jak?  A tak wg. To jaki kolor byście wybrali? Nie chcę nic jasnego bo zaraz się wybrudzi...

A teraz co do smaczków... Myślałam o czymś innym, ale znów plany się zmieniły. Postanowiłam znów wypróbować firmę Hilton. Jestem zadowolona xd Znów ;p

A teraz parę zdj. :D

 Przekąski oczywiście musiałam podzielić :D





A właśnie mam jeszcze jedną informacje. Zaczęłyśmy ćwiczyć podstawy agility <Sorry jeśli jest źle>. Dokładniej to hopki. Powiem że idzie nam nawet dobrze ;p Niedługo będzie parę zdjęć+ może jakiś filmik?

Pozdrawimy ;**
Ada i Tosia <3

środa, 8 maja 2013

Wiosna juz jest, a my dalej jak leniwce ;p

Taa chyba sam tytul Wam zdradzil o czym chce dzis napisac ;>
A wiec wiosna jest, a u nas 0 checi do jakiegokolwiek ruchu ;pp Ale od dzis ma sie to zmienic << taa jasne jeszcze Ci uwierze>>
Dlugo myslalam nad tym jaka dawke ruchu << odpocz spacerow>> Zapewnic malej. Pomyslalam o naszych mini biegach i doznalam olsnienia <3
BIEGI .!!! To jest to..! No ale mamy problem... Jak mam dosc slaba kondycje jesli o to chodzi... Ale czekaj,,czekaj... A gdyby tak Tosia biegla a ja jechalabym na rolkach?? <hmmm + madra mina >>..... Bingo.! To jest to.! Dobra poszlysmy to wy
sprubowac... No i jest super.. Tocha szczesliwa, jak tez meega happy. Ale nie na dlugo.. jak wybieramy sie na dluzsza wycieczke potrzebujemy czego do czeego schowamy moj portfel i telefon oraz Tosi smakolyki.. Tym razem udalam sie po pomoc do Olki < moja siostra>.. Ma ona 7 lat i wiele  pomyslow. Przyniosla mi mala torebke zapinana w pasie. Cos podobnego maja np. ludzie z parkingow.. Jest to male, poreczne i bardzo praktyczne. Mimo swoich rozmiarow idelanie miesci moje wszystie rzeczy ;) Mysle ze jesli to sie sprawdzi odpuscimy sb zakup pasu ;p


Mam do Was pytanie... Czy w sklepie zoologicznym mozna kupic smakolyki dla psa? Nasze        sie skonczyly, a w srode bede w Limanowej <3 z przyjaciolka wiec obrocilabym sie. Jesli tak to w jakiej cenie sie wachaja ???

wtorek, 7 maja 2013

Hej .! Właśnie wróciłyśmy z Limanowej ;p
Jak ktoś nie wie to takie małe miasteczko w Małopolsce <3
Nie wydarzyło się nic specjalnego oprócz dwóch rzeczy. Mianowicie :
1. Tośka spotkała Yorka. Najpierw sama do niego biegła, a potem nogi za pas i zaczęła uciekać...  No cóż w sumie to dobrze ... Do piątku obowiązuje nas poszczepienna kwarantanna ... :D
2. Młoda zobaczyła swoje odbicie ... No i zaczęła szczekać na cały rynek... Ehhhh ....

No to na tyle sorry że tak mało ale nie mam weny.. Uzupełniam za to post paroma fotkami <33

Mam do Was jeszcze jedną ważną dla mnie prośbę... Jeśli czytasz tego bloga proszę napisz pod tym postem komentarz np. Czytam ... Mi tyle wystarczy, a ten Wasz mały "wysiłek" naprawdę bardzo motywuje mnie do dalszego pisania <3Goorąco zachęcam również do obserwowania i polecanie tego bloga znajomym << proszę, nie wymagam >>








poniedziałek, 6 maja 2013

Bazpanskie psy... A moze jednak maja wlasciciela??


Jak sie pewnie domysliiliscie znow pisze z tabletu....

Wiem ze dawno nie bylo postow... No coz "artysta w depresjii" <<kojarzy ktos ten "cytat?> Po prostu nie mam weny + konkurs krajoznawczy na ktory jest  meega duzo nauki ;>

Dzis chce Wam obowiedziec o historii ktora mi sie przydarzyla. A wiec w sobote ide sb z Tosia na spacer. Niby wszystko ok. nagle dochodzimy  do "mety" naszej wyprawy..... Sklepu "na szkanej".  A tam dwa psy do nas leca... Wlasciwie jeden sie rzuca a drugi nas obwachuje... Tego co sie nie rzucal zawolala wlascicielka <uffff> , ale co z tym drugim? Zdawalo mi sie ze na dworze widzialam jego wlascicela.. Niestety on mi nie pomogl. Od razu przypomniala mi sie histaria z moim psem ktory tak samo atakowal ludzi... Niestety Go oddalismy. Naszczescie w dobre rece. Maasakra ;pp
W dodatku Tosia ma kwarantanne po szczepieniach a te sie do niej pchaja..

Drugi temat.. Nasze samotne spacery..
Czesto czytam o niesamowitych spacerach jakie udaje Wam sie zorganizowac zbiorowo... Maatko ale Wam wtedy zazdroszcze. Jak mieszkam w malej miejscowosci w malopolske.. Duzo gor idealne warunki na idealnyy spacer.!
Zaczelam sie ostatnio zastanawiac z kim moglabym pospacerowac. Zrobilam wiec liste osob krore maja psy i mieszkaja w moojej okolicy... Wiem ze przynudzam ale no coz.!
-4 bernenskie psy pasterskie- kandytaci idealni psy wystawowe, odrobaczane po szczepieniach ;p  Maly problem.. ich wlascicielem jest 30 letni facet.. Nie wyobrazam sb spacerow z nim
-1 ON - fajny,  ale meega brutalny. Ja sie go boje... A wlascicielka tez ma troche lat...
-1 ON- ten za to jest super.. ok. 8 letnia suka Sara..Niestety nie chodzi na smyczy... Ale nie widze przeszkod w tym aby sie bawic na podworku <3
-1 Pekinczyk + CSA - niestety psy te sa nieszczepione.. :< Szkooda ;p
-1 Shih-Tzu- Slodki Tofik. Niestety nie wiem co na spacery wlascicielka... Ale moze, moze ;>
1. Kundelek-Nuka ;p Tu spacery mam zapewnione... Wlascicielka to moja przyjaciolka w koncu ;p
1. W typie Yorkshire Tierrera- Tutaj cos moze z tego wyjsc ;>

Ostatnia rzecz.. Kulilismy nowa obraze <3 Jest z Hiltona tak samo jak smycz.. Jest rozowa <eee?!> no ale nie kolor najwazniejszy ;pp Zdj. Beda w najblizszym czasie <3

Pozdrawiamy
Ada i Tosia <3

piątek, 3 maja 2013

Drobna przeróbka ;pp

 

Heej chodzi o zdj. które na 100% już znacie. mianowicie :
























A co do dzisiejszego dnia to koompletne nudy ;pp Cały dzień deszcz i burze na zmianę .  Po prostu nie mam o czym pisać ..

Paa

czwartek, 2 maja 2013

Jak zwykle spóźniona relacja ;p

Obiecałam że będzie jeszcze wczoraj , ale Tosia tak dobrze się bawiła że wybrudziła się cała a wróciłyśmy straasznie późno ;<
Do tego doszło jeszcze mycie.. Musieliśmy umyć jej mordkę <,będą hejty> no ale nie było innego wyjścia.. Mała byłą całą brudna ;(
Ogólnie muszę powiedzieć że spacer się udał ;p

Co do dzisiejszego dnia.. Spacery odbyłyśmy, choć tylko podstawowe.. Nie moja wina po południu zaczęła się burza. Była to pierwsza w życiu Tosi więc trochę bałam się o jej reakcję. Ale muszę powiedzieć że dzielnie to zniosła ...

A teraz zdj. na które niektórzy z Was czękają bardziej niż na moją głupią gadaninę..

Zdj. z dzisiejszego poranka ;P






Zdj. z wczoraj ;ppp



 Hahahahhahahahahha To co jest poniżej mnie rozwala ;pp


Ps. Jak zauważyliście trochę się zmieniło <3
Zapraszam do obserwowania ;pp
Pozdrawiamy
Adela i <śpiąca już > Tosia


Pss. Mój drugi blog ;pp http://adela-morela.blogspot.com/

środa, 1 maja 2013

Mała dawka fotek ;P

A więc jak sam tytuł mówi będą zdj. Nie ma ich za dużo..Ale zawsze coś xdd
Jak skończę pisać idę z Tosią na spacer do lasu <3 Szykujcie się na fotki i relacje ;D