sobota, 4 października 2014

Jesień!

Czas leci nie ubłaganie ! Dopiero co cieszyłyśmy się latem, ogniskami o godzinie 21. , a teraz ? Godzina 19. i już praktycznie nie ma śladu, po dniu. Niestety, to są już pierwsze ślady jesieni. My z Pyśką jesteśmy już prawie gotowe na ten trudny okres. Kurtki kupione, swetry zresztą też. Nawiązując do ubrań, nawet nie wiecie jak wielkim zaskoczeniem było dla mnie gdy pewnego popołudnia wyszłyśmy na pole, a tu nagle Tośka cała się trzęsie. Naprawdę, mega zdziwienie :D Szczerze, nawet nie myślałam, że ten zimny okres nadejdzie tak szybko. No, ale cóż ! Nie ma co narzekać! Trzeba się cieszyć i myśleć o tych pięknych jesiennych lasach i spacerach!