środa, 24 grudnia 2014

Wesołych świąt!

Wesołych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie najbliższych. Wielu sukcesów w pracy z psami, oraz czasu, który będziecie mogli spędzić z rodziną oraz z czworonogami! <3
Udanej zabawy sylwestrowej, wielu sukcesów w nadchodzącym 2015 r. 
Życzą..
Adela & Tosia :*

sobota, 6 grudnia 2014

Wiele okazji do świętowania

Tak jak obiecałam na stronce dzisiaj post :)
Po pierwsze 20 listopada był baardzo wyjątkowy dzień. Otóż moja psina skończyła 2 latka. Tak! Już 2 lata! Maluch nic się nie zmienił- powiedziałabym wręcz, że ma jeszcze większe ADHD niż wcześniej! <3Moja kochana!
A dziś mikołajki! Tak więc bardzo fajny czas dla nas :) Każda okazja jest dobra :)

Mimo iż post nie nawiązuje, to tego tematu, to chciałabym Wam napisać też trochę o tym co dzieje się u nas. A więc oficjalnie zakończyłyśmy sezon agility 2014. Torek schowany, więc odpoczywamy do wiosny.
W tym czasie zimy zabieramy się z 2 rzeczy. Mianowicie jakieś nowe sztuczki/triki oraz nakręcenie na zabawki. Tego 1. nie muszę tłumaczyć, a to 2. wygląda następująco. Od zawsze zabawki były takim tematem tabu. Są, ale traktowane z dystansem. Musimy się na nie porządnie przez zimę nakręcić! :)
Tak, Tosia bardzo zarosła :) Przed świętami zawitamy u groomera. :)

No i sukces wychowawczy też musi być. A mianowicie piękne zostawanie. Dziś mała została sama przed domem, gdy ja poszłam na drugą stronę jezdni (tak, to było w pełni bezpieczne ;) ) . Mama dumna <3
Pozdrawiamy !
A&T <3

sobota, 4 października 2014

Jesień!

Czas leci nie ubłaganie ! Dopiero co cieszyłyśmy się latem, ogniskami o godzinie 21. , a teraz ? Godzina 19. i już praktycznie nie ma śladu, po dniu. Niestety, to są już pierwsze ślady jesieni. My z Pyśką jesteśmy już prawie gotowe na ten trudny okres. Kurtki kupione, swetry zresztą też. Nawiązując do ubrań, nawet nie wiecie jak wielkim zaskoczeniem było dla mnie gdy pewnego popołudnia wyszłyśmy na pole, a tu nagle Tośka cała się trzęsie. Naprawdę, mega zdziwienie :D Szczerze, nawet nie myślałam, że ten zimny okres nadejdzie tak szybko. No, ale cóż ! Nie ma co narzekać! Trzeba się cieszyć i myśleć o tych pięknych jesiennych lasach i spacerach!



wtorek, 5 sierpnia 2014

Lipiec- miesiąc wzlotów i upadków

Za nami już 1. miesiąc wakacji, więc chyba warto by go było podsumować. My w te wakacje sporo odpoczywałyśmy. Naprawdę sporo :)
Ktoś patrząc na nas mógłby spokojnie powiedzieć 'lenie', ale akurat w tym miesiącu mamy coś na swoje usprawiedliwienie. 
Mniej więcej na początku (w środku?? nie wiem kiedy dokładnie) problemem była moja głupota. Krótko mówiąc nadwyrężyłam sobie nogę.
Potem cieczka Tośki ;P
Teraz?- Żyjemy i wierzymy, że sierpień będzie aktywniejszy!

sobota, 14 czerwca 2014

Recenzja obroży od crazydogs!

RECENZJA OBROŻY OD Crazydogs <3
A więc dzisiaj w końcu pisze dla Was tą recenzję. Na początku bardzo przepraszam Panią Beatę, która na te moje wypociny musiała czekać dość długi czas :D Jeszcze raz bardzo przepraszam !
A więc stwierdziłam, że najlepiej będzie podzielić tą recenzję na 4. części, a mianowicie:
1. kontakt ze sprzedawcą
2. wygląd, wytrzymałość itd.
3. wytrzymałość
4. podsumowanie
A więc zaczynajmy!

1. Jeśli chodzi o testowanie, to ja dostałam propozycję, od pani Beaty. Było to pod koniec lutego. Potem ustaliłyśmy wszystkie szczegóły i warunki. Obrożę miałam dostać jedynie za koszty wysyłki. Tak też się stało. Obroża została błyskawicznie zrobiona i wysłana.
Tutaj muszę też napisać o cudownym kontakcie ze sprzedawcą! Pani Beata znosiła wszystkie moje dylematy (a mają mnóstwo wzorów, więc dylematów też nie brakowało! J) oraz wątpliwości. Starała się doradzić mi oraz odpowiadała na moje każde pytanie ( mimo iż niektóre zadawałam po 20 razy!)
Ogólnie kontakt ze sprzedawcą oceniam na wieeeeelki +

Tosia w obróżce!
2. Miałyśmy ten zaszczyt, że wzór wybierałyśmy sobie same. I powiem Wam szczerze, że nie była to łatwa sprawa. Było ich tak wiele, że wahałam się kilkakrotnie. Ale w końcu wybrałam, korzystając z rad pewnej blogeki, która kiedyś powiedziała mi że biały ślicznie wygląda z czerwonym. No i się zdecydowałam na czerwoną taśmę (chyba tak to się nazywa). Na to poszedł wzór w biedronki (chociaż miał silną konkurencję- zielona w kropki xD)!
Ogólnie ja też się machnęłam i kazałam zrobić ją na długość bodajże 26 cm xD Ale na szczęście Pani Beata myśla za mnie i zrobiła nam regulację xD Jeśli chodzi o szerokość to obroża ma jej 20 mm. Posiada także standardowo ‘uchwyt’ na karabińczyk. Zatrzask z tego co mi wiadomo jest profilowany z metalowym, niklowanym okuciem, który nie ‘odchodzi’ pod wpływem wody <3
Wygląd oceniam na kolejny ogromny +

3. Jeśli chodzi o wytrzymałość to ta obroża przoduje w tej kategorii. Idealnie daje sobie radę w ekstremalnych warunkach. Wytrzymuje bliskie spotkania z wodą (deszcz, rzeki) oraz jeszcze bliższe z psimi zębami podczas ‘pojedynków’ (czyt. Zabaw) Tośka vs. Bella. Ma również bardzo mocny zatrzask. Sprawdza się to gdy Tosia stwierdza, że niezbyt dobrze dotrzymuje jej kroku i postanawia przyśpieszyć, ciągnąc przy tym jak tylko potrafi najlepiej xD
Wytrzymałość oceniam na kolejny +

3. Nie zdziw pewnie nikogo, że polecam Wam serdecznie tą obroże i, że zachęcam Was do jej zakupu. Uwierzcie, naprawdę warto za te pieniądze ( z tego co wiem 15 zł + przesyłka). Serdecznie Wam ją polecam!

Plusy:
+ cena
+ wytrzymałość
+ wygląd
+ wiele wzorów
+ kontakt ze sprzedawcą

Minusy:
-brak !


Ps. To moja 1. recenzja, więc jeśli coś pominęłam to zadawajcie pytania w kom.- na wszystkie odpowiem!

Zapomniałam też dodać, że Tosia pokochała tą obroże i szaleje na jej punkcie :D

Zapraszam na ich stronę --> https://www.facebook.com/pages/Crazydogs/298897753543995?fref=ts




sobota, 5 kwietnia 2014

Pożegnania, spacery i wiele innych.

Hej!
Po pierwsze serdecznie dziękuje wszystkim za tak miłe przywitanie. Motywujecie!
 
Jak sam tytuł mówi pożegnanie. Ale to nie my odchodzimy. Chodzi głównie o to , że tydzień temu Bells pojechał ze właścicielką do Warszawy. No a na ten czas my zostałyśmy w kwestii spacerów "same". No niestety w naszej okolicy, ciężko o psy które odpowiadają wymogą moim i Pyśki ( czyt. spokojny, zrównoważony, chętny do zabaw ). No cóż. zostały nam jeszcze 2 tygodnie, bycia samym (no chyba że zostaną tam na święta to z miesiąc spokojnie). Cóż... Smutamy. ;C

Oprócz tego mała zaskakuje mnie (pozytywnie). Zaczęła być bardziej chętna do zabawy. O dziwo zaczyna używać zębów i zajadać jakieś twardsze przekąski. Oprócz zębów używa też w minimalnym stopniu mózgu. Nie biega już za ludźmi, zaczyna olewać tych, którzy chodzą po drodze :D Problemem są nadal psy, ponieważ sama nw. jak Tośka zachowała by się gdyby jakiegoś zobaczyła. Chyba by rozwiązać ten problem trzeba po prostu udać się do parku, lub w miejsce gdzie czworonogi spotkamy.

W najbliższym czasie czeka nas też wizyta u weta, ponieważ kończą się nam szczepienia. Myślę, że pojedziemy też wtedy do groomera, bo maluszek już zarasta. I ostatnią wiadomością jest to, że zmieniłyśmy karmę na Brita. O dziwo małej smakuje, więc pewnie przy niej dostaniemy. 

Pozdrawiamy ;*
A&T

 







sobota, 15 marca 2014

Powracamy?

Hej!
Dawno nas tutaj nie było. Czym było to spowodowane? Hmm. Trochę brakiem czasu, trochę brakiem chęci.
Co się u nas działo? Emm. Spacerowałyśmy, sztuczkowałyśmy, rozwijałyśmy stronkę na fb :D Na którą rzecz jasna zapraszamy. Myślałyśmy o  filmiku, miałyśmy wielkie plany. Ile z tego udało się nam osiągnąć? Ok. 50%.
Tosiowatej odrosła sierść, i przybyło charakterku. Mała białą zaczęła ładnie nakręcać się na zabawki.
Osiągnięciem tego okresu była również obróżka którą dostałyśmy do testowania od firmy CrazyDogs Recenzja pojawi się niedługo.
Do zobaczenia <3

wtorek, 24 grudnia 2013

Wszystkiego...

najlepszego!
 Z okazji świąt życzymy Wam zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń oraz cudownych chwil spędzonych w rodzinnym gronie wraz z czworonogami :D
Adela i Tosia <3

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Święta, święta...

Hejka!
Jak tam u Was?
U nas już prawie czuć święta. Jest świetnie nie licząc tej "świątecznej" pogody.. A z resztą patrzcie sami xD

Już jutro święta.. A co za tym idzie wspólnie spędzony czas ii... prezenty^^
Szczypior dostanie chyba 2... Pierwszy już ma <3
Była nim
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Zła ja trzyma Was w niepewności
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Ejj a po co ja to robię?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Tosia była u groomera :D
A więc przed"
I po:

A na koniec postu mam do Was pytania:
Z powyższego zdjęcia:
-Jak Tosi w nowej fryzurze?
Pozdrawiamy :D
A&T <3
 

środa, 27 listopada 2013

Krótko..

Hej !
Długo nie pisałam- nie było okazji.
Dziś też nie mam czasu. Chcę zabrać się z tatą na małe zakupy. Szybko i zwiężle chcę Wam opowiedzieć co się u nas działo:
1. Tosia 20 listopada skończyła rok <3 Jako prezent dostała smaczki Maced'a (bo ja, jak to ja zostawiłam zakupy na ostatnią chwilę xD)
2. A dzień wcześniej zaczął się "problem"- cieczka xD
Bierzemy udział w dwóch konkursach ;p
Tym oraz tym :D (a oto zdjęcie :D) . Żaden nie jest na like, ale w tym 2. dać zawsze możecie- to uszczęśliwia xD
A więc to tyle.. Serio nie mam czasu. Macie zdjęcie konkursowe+ zdjęcie na.... śniegu! Tak jest xD
Pozdrowienia z zaśnieżonej małopolski :*

 KONKURSOWE:

Śnieżny potwór <33

+ BONUS W POSTACI MOJEJ ŚPIĄCEJ KRÓLEWNY :*

poniedziałek, 25 listopada 2013

Rozdanie:

Hej :D Postanowiłam wsiąść udział w rozdaniu na blogu -->Klik ♥

Pozdrawiam. :D
Ps. Wie ktoś jak dodać stronę na pasek boczny???

poniedziałek, 11 listopada 2013

Tosia na Fb :D

Hej, hej!
Nie mam czasu, by pisać posta. Mam nadzieję, że szybko to się zmieni i w tym tygodniu zdążę coś dla Was napisać :D
A tm czasem, zapraszam Was na naszego nowo powstałego fb, gdzie posty będą pojawiać się częściej (po prostu na fb jestem prawie codziennie).
Lajkujcie :D 
Liczę na Was <3
Ps. Gdyby ktoś chciał ze mną pogadać prywatnie to niech napisze w kom.pod którymś postem na Tosiakowym fb. Taką osobę na 100% zaproszę na moim prywatnym koncie :D
Pozdrawiamy :D

poniedziałek, 30 września 2013

Problemy ze smyczą i zmiana wyglądu ;DD

Hejka ;D 
Piszę do Was szybkiego posta, bo chce Was poinformować o paru rzeczach. 
Po pierwsze. 
Dzisiaj durna smycz flexi przecięła mi rękę w okolicach dłoni. Kuuuur... 
Szczypie okropnie, na ręce mam bandaż. 
Po drugie.
Odrobinkę zmieniłam wygląd. Zostanie zmieniony jeszcze raz, ale czytelnicy pewnie zaobserwują^^
Po trzecie.
Mam pytanie.
Ufacie smyczą typu flexi?


 To na tyle teraz odrobinkę zdjęć.


 Nasz lasek:

 Ciastka+ degustacja = lLooove it. <3






 
 Moja bieedna ręke :<<<

Pozdrowienia :*

poniedziałek, 23 września 2013

Początek czegoś nowego :)

Hejka :D 
Matko dopiero teraz zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo zaniedbałam tego bloga. 
Ale wróćmy do konkretów :D
"Początek czegoś nowego"
Właściwie ten temat chyba nie mówi Wam wiele.  Jednak w naszym życiu coś się zmieniło i chyba ten proces jeszcze się nie zakończył.Dla mnie początkiem jest nowa szkoła.. Skończyły się wakacje, podstawówka i zaczęła się szara rzeczywistość. Dla Antoniny początek to to co się teraz dzieje. Pierwsza w jej życiu jesień, zima. Zaczynają się tak mroźne temperatury, że szkoda nawet na balkonie siedzieć. Dla nas obu to również nowy etap. Nie będziemy mogły spacerować do 22., ani wychodzić na spacer o każdej porze dnia i nocy :D
Jednak w każdej sytuacji trzeba znaleźć superlatywy. Staramy się wykorzystać każdą godzinę wolnego czasu. Prawie codziennie zaraz po szkole wybiegamy z domu z nadzieją, że spotkamy Panią Zosię i Bellę. Jeśli mam troszkę więcej zabieram obie wariatki i idziemy na wycieczkę. Tak było i dziś. Zabrałam sunie, coś w typie frisbee i poszłyśmy. Najpierw dziewczyny pobiegały, potem po aportowały i wyruszyłyśmy w drogę.Zachowywały się grzecznie, aż po prostu ich nie poznawałam . Małe były tak zmęczone, że teraz śpią i śpią.
Drugą sprawą o której chce Was poinformować to to, że ćwiczę Swoje zaufanie do Tosi. Chodzi tu głównie o puszczanie Antoniny samej gdy jesteśmy na spacerze. Resocjalizacja zmierza w dobrym kierunku :D
To na tyle :D Dzięki za przeczytanie! <3 A tu macie zdjęcie Tosi z Bellą <33 Dziewczynki wydoroślały ;pp
/post powyżej pisany 20.09/

Hejooł <3 
Ten post miał się skończyć na powyższym, ale muszę jeszcze opisać Wam sobotę ^^ <3
A więc w sobotę była u mnie koleżanka Sylwia. Najpierw zrobiłyśmy to co musiałyśmy (dialog z Niemca ;C) A potem zabrałyśmy Tosię i Bele na spacer. Ojj dziewczynki były w niebo wzięte ;D Gdy pomęczyły się troszkę w ogrodzi Pani Zosi poszłyśmy przed siebie. Zabrałyśmy ze sobą frisbee, gryzak i piłkę, które wykorzystałyśmy we wspólnych zabawach <3 Najpierw wybrałyśmy się do lasu, a następnie nad rzekę (mimo zimnej wody, panny musiały zmoczyć nogi ;D). W lasku sunie poskakały przez kłodę drzewa i powiem Wam, że Tosi szło świetnie. Następnie wyszłyśmy pod nie dużą górę na której zarządziłyśmy krótki odpoczynek. Gdy wracałyśmy do domu, dziewczyny nie miały już siły, żeby nawet się do siebie wyrywać. Były padnięte. Heh miło było zobaczyć, że "wyczerpały akumulatory".

Dziś zabrałam Tosię na spacer po lesie, polach i bokiem rzeki.. <3 Wg. zauważyłam, że ostatnio rezygnujemy ze spacerów drogami asfaltowymi na rzecz poznawania uroków naszej pięknej wsi.

To już na tyle.  Za tydzień planujemy z Sylwią zwiedzanie o wiele większej góry. Miejmy nadzieję, że się uda. :>
Pozdrowionka ;p
A&A
Adela i Antonina.

Poniżej nasz woreczek na przysmaki, który nosimy non stop przy sobie <33
Koniec wakacji upłynął nam pod znakiem agility. Oto część naszego "toru".



Looofe <3 KC KC KC KC KC KC <333333

  Ps...A dzisiaj wieczorem spróbuję zrobić smaczki według tego przepisu ;D Trzymajcie za mnie kciuki <333
Przepis na Serowe ciasteczka . :)

Składniki , które potrzebujemy : 
* garstka startego sera , 
* 2 łyżeczki oleju ,
* pół szklanki mąki , 
* trochę wody , 
Pozdro. <333

czwartek, 22 sierpnia 2013

Wakacyjne zdjęcia :D

Heej <3
Po pierwsze BARDZO Was przepraszam, że nie komentuje Waszych blogów. Po prostu w ciągu wakacyjnych zdarzeń nie mam na to czasu. :C  A wiec jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że mi wybaczycie <3
CO nowego u nas? Zaczęłyśmy na rekultywować znajomość z Bellą. Teraz dziewczyny widzą się prawie codziennie nawet dwa razy w ciągu dnia.! Są oczywiście zdjęcia :DD
A tak całkowicie na marginesie to miałam wczoraj urodziny. :D 

A teraz zdjęcia:

Wakacje z Bellą.
 Ostatnio spędzamy z nią wieele czasu.
Przepraszam za jakość... Chyba każdy z was wie jak ciężko uchwycić dwa aktywne psy telefonem komórkowym xDD









W drodze powrotnej z Krakowa <3
I znów jakość mojego telefonu :/





W ciepłe dni nic nie działa tak jak... Kąpiel i smażing na trawce xDD


Co sądzicie o "figurze" Tosiowatej?





Trenujemy komendy xDD




Don't worry, by happy <33



Karmy Tosi :**







I jak zawsze mam do Was pytankaa xD

1. Jak często karmić 9. miesięcznego maltańczyka? 2x dziennie wystarczy, czy może to za dużo??
2. Jaką karmą suchą karmicie Swoje pociechy??
3. Jaką karmę wybrać dla Tosi ??


Pozdrowienia <33